Poradniki
< Jak aktywować Office 2003 w dzisiejszych czasach?
Ostatnio trafiła w moje ręce wersja pudełkowa pakietu Office 2003 Basic, którego postanowiłem sobie zainstalować na retro laptopie z Windowsem XP. Po udanym procesie instalacji oczywiście trzeba to oprogramowanie aktywować, ponieważ jest to pakiet z czasów, w których Microsoft eksperymentował z bardziej zaawansowanymi metodami walki z piractwem, czyli właśnie aktywacją, jaką znamy z Windowsa XP. Jeśli nie aktywujemy pakietu, możemy go uruchomić 50 razy, a potem stracimy większość jego funkcji do czasu aktywacji (to trochę różni się od Win XP, bo tam mamy 30 dni).
No więc próbuję aktywować pakiet, najpierw internetowo. Zero zaskoczenia w momencie, w którym nie zadziałało - w końcu jest to oprogramowanie mające na karku ponad dwadzieścia lat. Szkoda tylko, że nie wyświetla się żaden komunikat o błędzie, tylko po prostu zamyka się okienko aktywacji
Podejście drugie - aktywacja telefoniczna. Tu już się trochę zdziwiłem - okienko nie wyświetla numeru telefonu, pod który należy zadzwonić w celu aktywowania pakietu. Z tego co pamiętam, numer do aktywacji Windowsa XP nadal działa. A przynajmniej działał ostatnio jak sprawdzałem (najdalej kilka lat temu). A tu niestety.
No to co, trzeba się pogodzić z tym, że Office 2003 to już abandonware i powinien odejść do lamusa? Skądże znowu. W mojej nienawiści do odinstalowywania dopiero co wgranych programów zacząłem szukać jakiegoś sposobu. No i znalazłem.
UMSKT (Universal MS Key Toolkit) to oprogramowanie, które pozwala wygenerować kod aktywacyjny do programów wykorzystujących omawiany system aktywacji. Nie ingeruje ono w system operacyjny ani inne programy, bo jest to zwykły keygen - jedyne co robi, to generuje kod aktywacyjny w oparciu o argumenty podane mu w wierszu poleceń. Z tego powodu można uruchomić je praktycznie na każdej platformie, nawet na DOS'ie i Macu. Można pobrać je z GitHub'a projektu.
W celu aktywowania pakietu, wystarczy wykonać podobne polecenie w wierszu poleceń lub pliku wsadowym oraz przepisać jego wynik do okienka aktywacji telefonicznej:
umskt.exe -i <id_instalacji> -m OFFICE2K3 -p <id_produktu>
I gotowe! W ten sposób stare oprogramowanie, którego nie da się już aktywować oficjalnymi metodami, zyskało drugie życie. Office 2003 to nadal całkiem przyzwoity pakiet biurowy, który do podstawowych czynności zupełnie wystarcza. Na przykład takich, jak pisanie tego tekstu.
Warto jednak zaznaczyć, że pomimo istnienia tej metody aktywacji pakietu i tak należy posiadać płytę z jego instalatorem oraz właściwy klucz produktu.
P.S. Zaskoczyło mnie, że pakiet Office 2003 Basic nie zawiera PowerPointa! W jego skład wchodzą jedynie Word, Excel, Outlook i kilka narzędzi pakietu Office.